książka za karę 8-)

słucham sobie właśnie rmf-u rozmawiają o przemocy wobec dziecka i jedna ze słuchaczek powiedziała

słuchaczka - bicie nic nie daje

dziennikarz - ale jak się mówi a dziecko nie słucha?

słuchaczka - to kara jakaś nieoglądanie telewizji albo niech jakąś książkę poczyta

wow ale kara czytać książkę po prostu poległem, ryknąłem śmiechem i w te pędy na bloga uwiecznić zanim zapomnę :)

* dla dociekliwych * tak mam świadomość że ja i moje dziecko odbiegamy od standardu :>

Napisz odpowiedź