kurcze ale obsuwa
termin oddania prac domowych na zdalne fakultety 30 listopad czyli nie wyrobię się – szitfak, jeszcze nie wiem co zrobię ale “damy radę”
jakoś. Z ciekawostek “Ankieta jest formą konwersacji” w życiu bym na to nie wpadł, jak mówiłem świetne przedmioty upolowałem w usos-ie tylko ten ciągły brak czasu mnie dobija.
jeszcze tydzień…
komputer w robocie nr 1 zdechł a na tydzień
nie warto naprawiać. Mój następca podobno wynegocjował skrócenie czasu pracy o połowę przy zachowaniu wynagrodzenia, czyli podniósł stawkę 2x. To znak że dałem ciała. Jak nic zmęczenie spowodowało że nie poszedłem najpierw pogadać z dyrekcją. Pewnie dla zasady by się nie zgodzili, ale nawet nie poszedłem a to błąd
cóż bywa … człowiek się całe życie uczy i wiadomo jaki umiera
zanosiło mi się na 2 luźniejsze dni (nadgoniłbym szkołę) a tu w robocie nr 2 panika więc Qpa, wczoraj pół dnia na świeżym powietrzu i dziś też się zapowiada powtórka i jeszcze na grudzień się postaram zepchnąć jeden dzień pracy w terenie
jeszcze tydzień…




zwooooooooooooooooooooooolnij (!)
życie jest za krótkie, żeby tak gonić..
jak masz okres wzmożonej pracy – musisz zagwarantować sobie czas na odpoczynek.. przynajmniej JedenDzieńNieRobieniaNic..
a Ty nawet czasu ostatnio nie miałes w weekend na piwo..
dokąd tak?