Fajkowe ziele

od jakiegoś czasu chodzi za mną zmiana mojego !uwaga śmieszne słowo –> image <– ot taka bawiąca mnie nazwa, może zaczynam klimakterium w końcu czwórka z przodu, a może „głowa siwieje dupa szaleje”, a może po prostu kolejny siedmioletni cykl nadchodzi i stąd zmiany? nie wiem i nie wnikam, faktem jest że zaczynam być znudzony samym sobą więc coś trzeba z tym zrobić 🙂

O ile sądzę że środek to zostanie taki jaki jest /podobam się sobie :)/ to fasadę trochę zmienimy 🙂 na początek niech sobie kozia bródka rośnie, pewnie nie wróci do dawnej świetności 17 centymetrów ale kto wie? kolejna sprawa to kolczyk /w uchu coby nie było niedomówień jestem tradycjonalistą ;)/ wiem jaki bym chciał ale póki co to jest zbyt kontrowersyjny wzór, może jakiś inny zastępczy wynajdę niestety stare kolczyki się gdzieś rozeszły, z drugiej strony to jak ma być model zastępczy to już lepiej chyba wcale, ale nad tym pomyślę jeszcze. No i coraz bardziej chodzi za mną fajka od wielu wielu lat już nie palę, ale faja zaczyna drążyć sobie drogę w mym umyśle. Nie taka sztampowa sklepowa ale własnoręcznie wykonana i to co najmniej dwie jedna gliniana i jedna drewniana. Nie wiem ile czasu mi zajmie zrobienie tych fajek ale za jakiś czas zapalę sobie wonne ziele a może i ziele głupawki 😉 to już tyle lat ciekawe czy nadal smakuje tak samo?

Poniżej diabelski Hetman Wiktoryn Grąbczewski twórca Muzeum Diabła Polskiego Przedpiekle z najciekawszą fajką jaką miałem w ręku z cybuchem w kształcie głowy diabła.

głowa boruty jedna z ciekawszych fajek jakie miałem w ręku



Łodyrytką! Łodyrytką!
Łożenił się chłop z kobitką.
Łożenił się a nie wiedział,
Że w tej babie diabeł siedział?






Łodyrytką! Łodyrytką!
Zmieszkał ten chłop z kobitką.
Zamiszkał, a nic nie wiedział
Że diabeł babę nawiedzał!

Łodyrytką ! Łodyrytką!
Już nie mieszka chłop z kobitką.
Nie mieszka, bo baba cwana,
Wciąż mu rogi przyprawiała!

3 Responses to “Fajkowe ziele”


  1. 1 Ania 26 Maj, 2008 o 2:27

    Witam,
    trafiłam przypadkiem (przez innego bloga) ale zostaję ;-))
    fajnie się czyta, a ja lubię się uśmiechać, a że coraz mniej powodu ku temu…
    Pozdrawiam
    Anna

    P.S. pozwalam sobie 😉 dodać adres w odpowiedniej rubryce na ‚moim’ blogu – chyba, że autor życzy sobie inaczej?

  2. 2 arekmarek 26 Maj, 2008 o 3:18

    dziękuję 🙂
    pozwoliłem sobie zapoznać się z waszym http://bibliotekaprzyketlinga.blogspot.com nie wiedzieć czemu skromnie pominiętym blogiem jest fajny i moim zdaniem godny polecenia co też czynię 🙂

  3. 3 Mag 27 Maj, 2008 o 10:24

    W fajkach jest coś magicznego (:


Comments are currently closed.



__Z_m_i_a_n_a__ adresu bloga teraz prowadzę go pod adresem:

http://arek.bibliotekarz.com

Zagłosuj w Katalogu Bibilolubów

Głosuj na biblioteką w Katalogu Bibliotek
Głosuj w Katalogu Bibliotek

Miniblog z mojego twittera

Archiwum chronologiczne

Maj 2008
Pon W Śr Czw Pt S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Foty biblioteczne ;)

RSS Ostatnio dodane książki w Antykwariacie Ekslibris

  • Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.

Wymiana buttonami :)





Czytelnicy :)



%d blogerów lubi to: