Archiwum dla Wrzesień 2008



faja flaszka i 2500 odwiedzin :)

tytuł to taki krótki opis dzisiejszego dnia 🙂

to nie był zły dzień 🙂 a nawet lepszy niż zazwyczaj

grochówka się w miarę udała, ze dwie książki wrzuciłem do antykwariatu dobijam do setki pozycji, kupiłem na olimpijce trochę nut po złotówce i fajkę w futerale. Po 6 miesiącach gostek zszedł wkońcu z 50 zł do 20 złociszy więc nareszcie ją kupiłem 🙂 ale to shiza przez pół roku co tydzień targować tą samą faję 😀 Tytoń kupiłem jakiś perfumowany casablanka vanilia + wiśnia ale to nie to, jutro szukam jakiegoś fajnego. Ponieważ muszę dziś pilnować kompa to opijam faję do monitora 🙂 udało mi się kupić gorzałkę z 2005 roku ! jak odkręcałem to korek był jakiś zakurzony, patrzę potem na nalepką a tam 2005.06.23 zasadzka poprostu, ale wchodzi nieźle z sokiem pomarańczowym, cytryną i ciociosanem, wyglada jak błoto ale smakuje dokładnie tak chciałem do ostatniej szklanki kapnę jeszcze miodu na dobranoc.

No i jeszcze kumulacja na wieczór do flaszki i faji [wow wow] /radosny szczek/ patrzę w staty a tu 2500 odwiedzin blogaska [wow wow] myślę pozytywnie udany dzień oby wiecej takich.

 

piszę z wisty w chrome więc poleci masa błędów bo nie sprawdza pisowni i klawiatura mi szaleje 😦

Chrome przeglądarka od google

„Google są gorsze od Microsoftu” taką opinię przeczytałem ostatnio w kontekście że zabierają się za każdy wycinek internetu jaki tylko jest. Prawda jest taka że faktycznie o ile na rynku komputerów osobistych króluje microsoft to na rynku „internetowym” króluje google.

Tak sobie myślę że jak tak dalej będzie szło to za kilka lat google albo microsoft będą miały możliwość przejęcia władzy na świecie albo zdegradowaniu go do kamienia i pałki. Wyciągną wtyczkę i zapadnie ciemność nie mają przecież realnej konkurencji. Może to śmieszne ale dokładnie tak jest, administracje państwowe, ponad narodowe korporacje i inni giganci używają windows i coraz więcej wielkich firm  zaczyna używać usług googla przykładowo poczty, z naszego rynku niech będzie np. gazeta wyborcza, a google promuje swoje usługi w dokumentach online /taki office by google/ jeszcze są słabe ale za kilka lat jeśli nie padną łącza to będzie rozwiązanie na pracę grupową, zwłaszcza teraz jak google wprowadza swoją przeglądarkę. Zoptymalizowali jej kod pod zaawansowane skrypty i niebawem zaczną dyktować swoje standardy internetu, tak jak to robił microsoft ale im się to uda lepiej zobaczycie 😦

Na razie chrome jest w wersji beta znaczy się roboczej a mnie i wielu innym już się podoba 😦 google znów hoduje hiciora  związanego z internetem. Owszem nie ma jeszcze addblocka i nie sprawdza pisowni po polsku ale to szczegóły niebawem naprawią. Nie wszystko działa jak powinno ale to wersja beta i mocno nastawiona jak prawie wszystko u googla na pracę zbiorową i w dodatku darmowymi rękami zaczyna mi to wyglądać na prywatyzowanie ludzkości. Google czerpie pełnymi garściami z darmowo udostępnionych źródeł i jak przegra proces wtedy dopiero płaci tantiemy. Po co google zrobiło wyszukiwarkę kodów programistycznych w internecie? pewnie po to bo samo robiło przeglądarkę i ich potrzebowało, a skoro można 2 razy zarobić na wykonanej pracy …

Mnie to naprawdę przeraża, google dają ludziom za darmo to co jest dobre, wygodne, przyjemne itd. Wyobrażacie sobie że w supermarketach rozdają za darmo towary? a google tak się zachowuje nie znam się na ekonomii ale napewno jest to znak zmian w sposobie zarabiania i wielka presja na malutkich by zniknęli z sieci albo się połączyli z google. Już teraz pozycjonerzy stron dogadzają google jak tylko mogą bo bez google żadna strona się nie wybije, to jest faktyczna władza googla już teraz trzeba mu karku nadstawiać. A google ma zaledwie kilka lat z niepokojem patrzę w przyszłość.

Wiedzą czego szukam, wiedzą co lubię, mogą czytać moje maile, mogą czytać moje dokumenty mogą coraz więcej, to dlatego ich produkty są przyjazne wygodne itd. a co jak google zaczną być nachalne po okresie przymilania? A co jak to taka miła randka zakończona gwałtem? Jakbyście nie pamiętali Google istnieje dla google a nam się tylko przymila jak akwizytor.

Warszawski Salon Książki

Podobno ma to być „Warszawska” impreza, zwłaszcza niedziela ma być dniem stolicy. Hasło „Zaczytaj się w Warszawie” brzmi nieźle dla warszawomaniaków ;). Wybieram się zdecydowanie w niedzielę 21.09.2008 Jak ktoś z czytelników tego blogaska też idzie, a chciałby poznać autora osobiście /ja bym chciał czytelników poznać/ to namiary znajdziecie na blogu.

Nie wiem czy mi się uda w piątek 19.09.2008 dostać na seminarium Warszawskiej Akademii Druku ale zapowiada się dla mnie tam kilka ciekawych wystąpień. Seminarium ma być od 13.30 w sali B, więc pewnie w piątek też się do BUW przejadę.

Targi książki będą się głównie odbywać w BUW-ie na ul. Dobrej ale nie tylko, imprezy towarzyszące będą organizowane również przez pobliskie księgarnie „Świat Książki”, „Czuły Barbarzyńca” i „Tarabuk” w których mają się odbywać liczne spotkania z autorami

Teoretycznie impreza nawiązuje do tradycji jesiennych spotkań z książką które upadły w 2002 roku, zobaczymy może te przetrwają dłużej. Oczywiście ma być również kiermasz książek więc może jakieś promocyjne ceny będą, zobaczę i pewnie opiszę te inauguracyjne targi.

Sobota ma być poświęcona książce dziecięcej.

Udział mają wziąć: /stan na 04.08.2008/

BELLONA, PWN, WKiŁ, CZYTELNIK, BOSZ, Firma Księgarska Olesiejuk, wyd. a5, ISKRY, Studio, EMKA, Wyd. sic!, Twój styl. Ksiązka i Wiedza, REBIS, Prószyński, wyd. Czarne, Wyd. sic!, Media Rodzina, PIW, Literatura, Akapit Press, Wolters Kluwer, ABE Marketing, Zeszyty Literackie, słowo-obraz terytoria, Wyd. Kojro, Wydawnictwo Debit, Presspublica, Polska Izba Ksiązki, Polskie Towarzystwo Wydawców Książek, Drukarnia Naukowo-Techniczna, Map Polska i inni.

Ballada o niepoczytalnym bibliotekarzu :)

Na blogu sygnaturka prowadzonym przez Madzię jeśli dobrze odczytałem podpis :p znalazłem wpis odnośnie tej ballady o niepoczytalnym bibliotekarzu. Dzięki sygnaturko.

Balladę śpiewa Wojtek Gęsicki a utwór pochodzi z płyty Gabinet Poezji

  1. Prośba
  2. Obrazki z życia drwala
  3. Clown ze smutnego miasteczka
  4. Posłuchajmy czasu
  5. Śpiewka o tęsknocie
  6. Odpowiedź na List II
  7. Jak długo
  8. Ballada o niepoczytalnym bibliotekarzu
  9. Wybieramy
  10. Rzecz o zawiłościach w miłościach
  11. Popieszczochaj mnie
  12. Spokój
  13. Toast za siebie
  14. Dobranoc

W nagraniach w 2004 roku udział wzięli: Agnieszka Burcan – chórki, Paweł Gusnar – saksofony, flet; Mariusz Mocarski – perkusja; Bartek Szetela – bas; Tomek Szymuś – instrumenty klawiszowe; Maciek Ostromecki – przeszkadzajki; Klub Dobrej Piosenki pod kier. Waldka Koperkiewicza – chórki; Sine Nomine CKiS – chórki; Mateusz Iwaszczyszyn – użyczył głosu drwalowi;Wojtek Gęsicki – wokal, gitara. Słowa do tej płyty napisali: Wojtek Gęsicki, Jan Kazimierz Siwek(2,8), Marek Piotrowski(11). Muzykę skomponowali: Wojtek Gęsicki i Jan Andrzej Kaluszkiewicz (11)… Materiał Miksował Ryszard Szmit w PRO Studio Radia Olsztyn. /tyle ze strony autora/

Ponieważ od jakiegoś czasu chodzi za mną robienie podcasta i być może jakieś malutkiej cyklicznej audycyjki do radia internetowego, będę musiał porozmawiać z jego managerem na temat zgody  używania fragmentu nagrania jako jingla reklamującego 🙂 a może /w dobie zmiany hymnu warszawy ;)/ zrobić z niej oficjalny hymn bibliotekarz.com 🙂 ciekaw jestem waszego zdania na ten temat.

Znacie jakieś inne piosenki z motywem bibliotecznym?

yuppi to działa /bibliotekarz.com/

Jeszcze nigdy nie robiłem czegoś takiego jak bibliotekarz.com /aggregator newsów/ ale jak widać wordpress z pluginami jest debeściarski 🙂 jeden dzień i gotowe 🙂 nie muszę skakać po różnych adresach wszystko mam w jednym miejscu i w dodatku robi się samo! Po trosze z lenistwa po trosze z ciekawości zrobione a teraz myśli już lecą dalej o rejestracji dziennika w sądzie, o numerku ISSN, tak wiem czasem jestem szalony ale czy to źle?

Co prawda koszt utrzymania tego rozwiązania troszkę mnie martwi ale co tam, może nie będzie tak źle i baza nie spuchnie do nie wiadomo jakich rozmiarów, aczkolwiek musiałem już dokupić miejsca na serwerku, zobaczy się, coś się wymyśli, damy radę 😉

Oczywiście mógłbym jak inni używać programu do czytania RSS-ów ale czy taki blogowy przegląd nie jest fajnym wypełnieniem adresu bibliotekarz.com? choćby z tego powodu myślę że warto było i będzie zainwestować parę złotych i utrzymać koncepcję blogodziennika. Zresztą statystyki pokażą czy tylko mnie się ta koncepcja podoba czy innym też, jak pojawią się czytelnicy to będzie jasny znak że to dobry pomysł póki co było tam 8 osób poza mną wczoraj 🙂 żadnej reklamy rejestracji w wyszukiwarkach, nic sam nie wiem skąd goście przyszli :>


__Z_m_i_a_n_a__ adresu bloga teraz prowadzę go pod adresem:

http://arek.bibliotekarz.com

Zagłosuj w Katalogu Bibilolubów

Głosuj na biblioteką w Katalogu Bibliotek
Głosuj w Katalogu Bibliotek

Miniblog z mojego twittera

Archiwum chronologiczne

Wrzesień 2008
Pon W Śr Czw Pt S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Foty biblioteczne ;)

RSS Ostatnio dodane książki w Antykwariacie Ekslibris

  • Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.

Wymiana buttonami :)





Czytelnicy :)