Domenico Ghirlandaio

Siedzę kolejny dzień i kompletuję a właściwie układam po kolei co gość spłodził.

Będzie z tego niezły kawałek prezentacji na zajęcia 🙂 dokładam starań bo mam przerąbane u prowadzącej. Na poprawce z historii powszechnej prowadzonej przez nią w zastępstwie prof. Dzięgielewskiego postawiła mi z litości 3= i padło w moim kierunku stwierdzenie „Nie wiem jak pan u mnie zaliczy”.

Fakt to bezsporny że ja też nie wiem jak 😦 historia to moja druga ułomność (zaraz po matematyce). Między innymi właśnie z jej powodu nie zostałem warszawskim przewodnikiem. Co innego style, architektura itd. a co innego linia czasu na której to wszystko jest poukładane. Ech widać mój mózg działa na hyperlinkach i transmisja liniowa nie wchodzi w grę choć czasem by się przydała.

Nic to, mamy obiecane że prace te niejako zwolnią nas z egzaminu, a przynajmniej podczas ustalania terminu i sposobu zaliczenia przedmiotu padło takie hasło. Ponieważ to moja jedyna szansa to ślęczę nad prezentacją o dominiku i nie powiem jeśli kiedyś pojadę w europę będę pamiętał co chłopak namalował. Jak będzie po drodze albo niedaleko to nie zapomnę obejrzeć oryginałów bo to naprawdę kawał fajnej roboty. W końcu Sykstus IV mu zlecił co nieco w swojej kaplicy. To chyba jest jakaś rekomendacja, a jak dodam że Pinio malował dla malowania a o kasę martwił się jego brat to chyba zrozumiecie że robił to z zaangażowaniem bo po prostu lubił.

Jak skończę to wrzucę gotową prezentację na slideshare niech cieszy oczy.

Skoro za czas jakiś egzaminy to polecam już dziś……. rzeź niewiniątek 😉

Link do galerii prac

Link do galerii prac

2 Responses to “Domenico Ghirlandaio”


  1. 1 madhare 19 kwietnia, 2009 o 9:39

    Ułomność nr 3 (po matematyce i historii): „nie zapomnę obejrzeć” – tylko tak…. ” w końcu”

  2. 2 arekmarek 20 kwietnia, 2009 o 5:57

    Wielkie dziękuję za zwrócenie uwagi ! poprawiam zaraz i polecam się czujnej uwadze na przyszłość.

    Z drugiej strony jednak (małe tłumaczenie) myślę że to akurat raczej przypadłość nie ułomność 😦

    W czasach mojej podstawówki byłem tytułowany przez polonistkę gamoniem (wtedy znałem wszystkie regułki ortograficzne na pamięć, ale nie stosowałem ich w trakcie pisania) teraz pewnie bym był ciężko chory na dys-cośtam. Fakt jest faktem zaświadczenia od lekarza nie mam więc jestem gamoń 🙂


Comments are currently closed.



__Z_m_i_a_n_a__ adresu bloga teraz prowadzę go pod adresem:

http://arek.bibliotekarz.com

Zagłosuj w Katalogu Bibilolubów

Głosuj na biblioteką w Katalogu Bibliotek
Głosuj w Katalogu Bibliotek

Miniblog z mojego twittera

Archiwum chronologiczne

Kwiecień 2009
Pon W Śr Czw Pt S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Foty biblioteczne ;)

RSS Ostatnio dodane książki w Antykwariacie Ekslibris

  • Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.

Wymiana buttonami :)





Czytelnicy :)



%d blogerów lubi to: