Archiwum dla Lipiec 2009

walę gruchę :(

grucha

grucha

Kiedyś dawno temu dostałem w prezencie gruchę, nie powiem dobry prezent polecam wszystkim małżeństwom i rodzicom. Był taki okres w moim życiu że grucha dostawała cięgi kilka razy dziennie i chwała jej za wytrzymałość oraz hakowi wielkiej mocy do huśtawki osadzonemu w futrynie przez jakiegoś mistrza.

O tamtym czasie można by książkę napisać ale przeszedł i pozostańmy na tym. Grucha powisiała trochę jeszcze po nim i w końcu wylądowała w szafie na 4 a może już pięć lat. Dziś powiesiłem ją znów bo wyjścia są dwa albo oszaleję i zacznę świrować albo grucha znów uratuje mi życie. Smutne to ale tak już jest, ciężko mnie mocno wkurzyć nie zapalam się, ale są dwie osoby rozpalające mój ogień w 15 sekund. Najgorsze jest to że jak już ogień zapłonie to ciężko go zgasić bo nie trzymam żaru w sobie, podobno tak zdrowiej 🙂

Echh dzieci, to najgorsze z potworów jakie znam…

Reklamy

dupokracja

Tak sobie czytam, słucham, o tej koncepcji parytetu i  wkurzam się. Ręce mi opadają jak poznaję argumenty za tym rozwiązaniem i przeciwko niemu.

Moim  zdaniem to kolejna burza w szklance wody która kobietom nie da nic, jedyne co to skomplikuje tylko sytuację prawną i wzbogaci arytmetykę wyborczą. Weźmy coś z dystansem np. to co pisze u siebie Kataryna w 2004 roku! dobrze pokazuje jakie się generują sztuczne problemy. W radyjku jakiś polityk zwrócił uwagę że będzie łapanka na figurantki bo na liście wyborczej owszem będzie 50/50 ale kandydatki będą jako zapchajdziury od 50% w dół listy. Ciekawe jak wybrną partie które kolejność na listach wyznaczają poprzez zakup miejsca na liście? nie wiem czy to jest zgodne z prawem ale wiem że jest praktykowane.

Kiedyś wspierając znajomego byłem na jakiś wyborach w jego partii to kobiet nie było 50% może raptem 20% by się uzbierało wśród wyborców, więc co wybory (takie asymetryczne płciowo) poprzez głosowanie nie będą ważne? A może ustawa będzie też regulować takie szczegóły jak rozkład płci pośród wyborców? jak nie będzie po równo to wybory nie będą ważne :> idiotyzm i tyle

Moim zdaniem to czysty populizm i nic więcej. Nie tędy droga do wprowadzania kobiet na urzędy i do rządów bo jeśli trafią tam takie z łapanki a nie faktyczne działaczki to będą wyłącznie narzędziami w rękach facetów no chyba że o to chodzi :).

Po pierwsze kobiety edukować i zachęcać do działań w sferze publicznej, po drugie zapewnić im możliwości uczestniczenia w życiu publicznym gwarantując żłobki, przedszkola i edukując facetów.

Tyle że to program na lata i ciężka prac u podstaw a nie krzykliwe „ja dam kobietom” a one głupie się złapią na to 😦 i zagłosują na krzykaczy.

To może jeśli parytet jest taki dobry zróbmy w polityce parytety dla gejów, kolorowych, leworęcznych, łysych i tych co piją piwo albo od ręki niech GUS co wybory ogłasza jak wygląda średnia krajowa i jacy mają być przedstawiciele narodu!

Chyba jestem zgryźliwy :/

niespodzianka serwer ruszył

Strona instytutu w końcu wczoraj ruszyła a poniżej jakże ciepłe reakcje jakie się pojawiły na naszym forum 😦

„Strona Instytutu już działa ale informacje na niej nic się nie zmieniły. Terminu zjazdów i planu zajęć nadal brak.”

„Dla nas (co płacą) nie ma,ale dzienni już mają. I to się nazywa równe traktowanie 😛
A swoją drogę wszystkich ocen tez jeszcze nie ma w USOSIE, niby nic, ale jak My zalegamy z jakimś terminem – krzyk, jak Kadra, cóż Oni mają tyle na głowie 😆 😆 😆 :lol:”

nie jest to przyczynek do wojny miedzy studentami dziennymi a zaocznymi (choć znając życie, część dzieciaków może się unieść) ale zwrócenie uwagi na pewną dysproporcję w traktowaniu.

Jak powszechnie wiadomo to nie studenci dzienni muszą brać urlopy na piątkowe zajęcia 😦 tak wiem część z nich pracuje, ale czemu nie zaczną więc studiować zaocznie? Może dlatego że  to właśnie zaoczni płacą od lat podatki na utrzymanie systemu edukacji w tym kraju, jak również to my zaoczni  płacimy na konto instytutu czesne za możliwość studiowania i to my zaoczni jako studenci innej kategorii mamy czekać na podstawowe by się zdawało informacje 😦

To nienormalne aby ten który utrzymuje był traktowany jak dodatkowe koło u wozu.

Czemu tak się dzieje? bo jesteśmy rodzicami i mamy promować wszystkie dzieciaki? (wolimy promować własne) a może dlatego że jesteśmy bardziej zaradni a dzieci należy rozpieszczać? (niech się uczą zaradności póki czas,  dziadków, babć na roku liczba jest znikoma 🙂 i rozpieszczają własne wnuczki)

Teraz na serio

Prosiłbym kogoś w temacie o informację dlaczego siatka studentów zaocznych po raz kolejny (a za moich czasów w IINISB od zawsze) nie jest dostępna równocześnie z siatką studentów dziennych tylko ma co najmniej 2 miesiące opóźnienia.

Chcielibyśmy jako rocznik wiedzieć jakie będą przedmioty z kim i w jaki dzień to chyba nie jest jakieś straszna tajemnica?

Skąd ja mam wiedzieć kiedy będą weekeendyyyyy piwne jak nie ma dokumentu „Terminy zjazdów – rok akad. 2009/2010”

PageRank spada

Od 8 dni leży serwer www mojego instytutu więc mam możliwość poczynienia pewnych obserwacji.

Koleżanki z roku się zorientowały że coś jest nie halo po 2-3 dniach pomimo wakacji a przynajmniej po tylu zaczęły zadawać pytanie co jest nie tak z ich komputerami. To jest dopiero wiara w IINiSB!, to nie uczelnia ma coś zwalone tylko ich komputer się popsuł 🙂

Oficjalne Forum instytutowe IINiSB odwiedzam już chyba wyłącznie ja, a przynajmniej brak na nim jakichkolwiek innych wpisów, notabene pod starym adresem forum było zarejestrowanych więcej realnych studentów i więcej pisali. Zresztą kto wie może (to podobno „tradycja”) od tego roku znów ruszy kolejna wersja forum zupełnie jak by to zawsze student ostatniego rocznika je prowadził :>

Pagerank po tygodniu nie działania adresu instytutu w sieci spadł z 4 do 1. Ciekawe ile czasu będzie odzyskiwał straty i czy wróci do dawnej „świetności”?

Mój pagerank na radiowoz.pl po miesiącu złego przekierowania domeny nie wrócił już nigdy do swojej czwóreczki. Zapewne wynika to również z faktu że i informacje na nim nie są aktualizowane od 2 lat. Mam nadzieję że to ulegnie zmianie jeszcze w tym roku. Kto wie może i na jakąś audycję was zaproszę 😉 bo coś tak mnie ciągnie do sitka trochę. Mam parcie na sito i na szkło bo zamierzam dawać również strumień wideo z audycji.

Najwyraźniej lubię się mądrzyć zresztą kto normalny pisze bloga?

adblock :)

ale się obśmiałem 🙂

postawiłem sobie kiedyś serwer reklam który ładnie podaje obrazki, obsługuje jak trzeba moje forum, blogi itd. (jak ktoś chętny mogę udostępnić konto na własne potrzeby)

Używając dzieciątka postanowiłem wejść do panelu administracyjnego  i zobaczyć czemu mój blog o shoutcast nie ma „reklam”. Wchodzę na stronę adserwera a tu wszystko w trybie znakowym, nie  ma tła, ani styli działających, kiszka panie jednym słowem. Dobra coś się nie załadowało, klikam odśwież w przeglądarce w nadziei że obrazki się pojawią a tu nadal bromba :(. Myślę sobie (miałem ostatnio problemy z jakimś robalem na serwerach doklejał swój kod przez buga) no ładnie, tu też się posypało ale jakoś dziwnie. Czyżby zły hakier skasował katalogi z obrazkami albo popsuł konfigurację? Ale zanim zacząłem szaleć po serwerze szukając wczorajszego dnia i kłopotów, tak sobie chwilkę pomyślałem i kliknąłem guziczek adblocka 😀

wow wow auuuu (wielce radosne)

Jestem informatykiem klasy międzynarodowej z jakością Q naprawiłem problem 2 kliknięciami.

ROTFL baran 🙂

Wnioski są dwa

  1. Czas uaktualnić oprogramowanie addserwera skoro od pół roku na niego nie zaglądałem (jeśli dostawca softu coś poprawił) albo przynajmniej posprawdzać czy działa wszystko jak należy, samo się sprząta w logach itd.
  2. Adblock+ działa jak się patrzy, polecam go wszystkim co mają dość oglądania reklam :). Dla niewtajemniczonych Adblock+ to używana przeze mnie wtyczka do blokowania reklam w firefoxie.

miniblog

właśnie po raz kolejny mam mini notkę:

zaktualizowałem stronę z moimi awatarami Studenckie awatarki

i co? nie mam minibloga na takie drobiazgi bo na serwerze wordpress.com nie ma takich możliwości 😦

trzeba będzie się zmobilizować i przenieść wkońcu bloga na własny serwer

był sobie serwer

Informacja naukowa jakiż to piękny zwrot, jak dla mnie jego nieodłączną cechą definiująca jest dostępność (podkreślana zresztą podczas wykładów), bo czymże jest informacja bez możliwości jej zaczerpnięcia?

Mamy okres rekrutacji na studia, lub tuż po (jeśli się nie mylę) czyli dość istotny ze względów marketingowych dla wszystkich uczelni i ich instytutów a wiadomo jest niż demograficzny i walka o studenta powinna być realizowana.

Tyle celem wprowadzenia, więc może mi ktoś wytłumaczy czemu w takim gorącym okresie serwer mojego instytutu informacji naukowej i studiów bibliotekoznawstwa www.lis.uw.edu.pl zachowuje się jak zakurzona zamknięta na cztery spusty w pustej bibliotece  i niedostępna encyklopedia?

Od poniedziałku (co najmniej) serwer nie działa, nie wiem ile na tym straci instytut ale jeśli chodzi o wizerunek to moim zdaniem wiele.

Nie wyobrażam sobie aby w robocie nr 3 (jestem webmasterem pewnej uczelni prywatnej) serwer mógł leżeć kilka godzin a serwer IINiSB podkreślam Instytutu Informacji leży prawie od tygodnia!

Jest mi wstyd, cały prestiż uczenia się na tym kierunku pęka jak bańka mydlana w takiej sytuacji. To już nie jest chaos związany z tworzeniem siatki zajęć którego jako student nie cierpię ale potrafię zrozumieć, to jest karygodne zaniedbanie !  Żeby nie było, we właściwym miejscu na forum instytutu zgłosiłem że strona leży, tyle że pewnie opiekun serwera ma wakacje i na forum też nie wchodzi bo nie ma żadnej odpowiedzi.

Echh chyba sam pomyślę nad studiami podyplomowymi gdzie indziej również zaocznie ale za darmo. Przykładowe kierunki w warszawie

„E-nauczyciel – reinżynieria kompetencji” posiada ciekawe dla mnie przedmioty związane z systemami zdalnego nauczania (część zadań infobrokera) albo „Komunikacja w biznesie” też niezły kierunek 🙂

Swoją drogą to ciekawe że prywatne uczelnie potrafią z unii wziąć pieniądze na kształcenia zaoczne żeby przyciągnąć studentów a uniwersytet warszawski nie potrafi.

I ostatni żal na dziś, 3 zdalne fakultety jakie robiłem na innych wydziałach wprowadzone zostały do usos-a dawno temu, przedmioty prowadzone w moim „instytucie informacji” nadal czekają na wprowadzenie 😦 Do USOS-a wprowadzone raptem są 2 na 11 możliwych… i jak mam córce szpanować ocenami :>


__Z_m_i_a_n_a__ adresu bloga teraz prowadzę go pod adresem:

http://arek.bibliotekarz.com

Zagłosuj w Katalogu Bibilolubów

Głosuj na biblioteką w Katalogu Bibliotek
Głosuj w Katalogu Bibliotek

Miniblog z mojego twittera

Archiwum chronologiczne

Lipiec 2009
Pon W Śr Czw Pt S N
« Czer   Sier »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Foty biblioteczne ;)

Najpopularniejsze wpisy

RSS Ostatnio dodane książki w Antykwariacie Ekslibris

  • Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.

Wymiana buttonami :)





Czytelnicy :)


Reklamy