pudelek w pulowerku i kozaczkach

przeczytałem dziś w pulowerku

Niedojszly Bibliotekarz przedstawił asortyment i stanął w szranki z systemem zapisu na fakultatywne zajęcia USOS i oskarżyl o klamstwo lub jeno niewiedzę może acana dyrektora naszej książnicy narodowej. Aczkolwiek konfrater Malin opór mu stawił i wyłożył prawidła przechowywania płodów dygitalizacyji.

i tak się zastanawiam w którym miejscu oskarżam dyrektora BN o kłamstwo? Być może któreś z użytych sformułowań to sugeruje? ale nie wiem które więc proszę więc jakąś dobrą duszyczkę, o wytłumaczenie gdzie tak ostro pojechałem. Czytam po raz kolejny i nadal nie widzę tego oskarżenia o kłamstwo 😦 ślepy jestem czy jak.

Możliwe że chodzi o pulowerka odbiór sformułowania „robienie w trąbę opinii publicznej” ? chm… na siłę  może zostać tak odebrane. Cóż pewnie się nie udało właściwie przedstawić myśli 😦 chciałem napisać że kreowanie wysokich kosztów utrzymania (w omawianej wypowiedzi) dla mnie jest ble,ble,ble piarowskim, a nie jakimś kłamstwem wielkiej mocy. Dlaczego tak sądzę nadal napisze niebawem :> i postaram się aby to była (tym razem) kompletna teoria, już nie do obalenia 😉 a co wyjdzie czas pokaże ROTFL

Jest jeszcze jedna możliwość (której moje ego się kurczowo trzyma) że została dokonana nadinterpretacja mojego blogowpisu zgodnie z wymogami kozaczkowo pudelkowymi 🙂  Jeśli tak się stało proponowałbym nowy banner dla pulowerka 😀

pudlowerozaczek

Reklamy

2 Responses to “pudelek w pulowerku i kozaczkach”


  1. 1 MR Wrzesień 12, 2009 o 11:42

    Nie ma co się na nas boczyć, nie chcieliśmy Cię obrażąć.

    Taka jest konwencja językowa akurat tego dyżuru sobotniego i tak to napisane zostało. W rozumieniu moralności i honoru a’la kodeks Boziewicza który był wzorem dla naszych pradziadów to co napisałeś kwalifikowało by się do żądania satysfakcji. 🙂

    A po raz kolejny chcę zwrócić uwagę że twoje wyliczenia nie mają żadnej styczności z rzeczywistością profesjonalnej archiwizacji danych. W taki jak pisałeś sposób to można sobie przechowywać kolekcję pirackich filmów…

    Trzeba umieć przyznać się do błędu czasem ;]

    A grafika świetna 😀
    Możemy ją wykorzystać?

  2. 2 Niedoszły Bibliotekarz Wrzesień 16, 2009 o 7:24

    a czy ja się boczę? nie obrażam się również 🙂 tylko szukam sposobu jak poprawić jakość mojego przekazu aby był jednoznacznie odbierany i tyle.

    Co do magazynowania (nie archiwizacji) zbieram a właściwie to już czekam na obiecane informacje którymi się podzielę.

    Co do grafiki osobiście nie uważam ją za jakąś specjalną (stanowi wypadkową prędkości tworzenia i akceptowalnej jakości na tegoż bloga, klientowi takiej niedopracowanej bym nie udostępnił) ale jak się podoba to proszę bardzo używajcie do woli. Mogę podesłać xcf-a jeśli się przyda.


Comments are currently closed.



__Z_m_i_a_n_a__ adresu bloga teraz prowadzę go pod adresem:

http://arek.bibliotekarz.com

Zagłosuj w Katalogu Bibilolubów

Głosuj na biblioteką w Katalogu Bibliotek
Głosuj w Katalogu Bibliotek

Miniblog z mojego twittera

Archiwum chronologiczne

Wrzesień 2009
Pon W Śr C Pt S N
« Sier   Paźdź »
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Foty biblioteczne ;)

Najpopularniejsze wpisy

RSS Ostatnio dodane książki w Antykwariacie Ekslibris

  • Błąd: kanał prawdopodobnie nie działa. Spróbuj ponownie później.

Wymiana buttonami :)





Czytelnicy :)



%d blogerów lubi to: