Trochę zaspałem
i jak przystąpiłem do zapisywania się było 12 po 21. Walka z zalogowaniem się trwała dłuugo, prawie się poddałem ale…
“USOS-owa wojna” wyglądała jak poniżej, jest to zrzut z mniej więcej połowy walk
sporo się naklikałem odśwież zanim się mi udało zapisać na wybrane oguny.
Udało mi się zapisać na trzy fakultety i teraz muszę podjąć decyzję które z nich odpuścić. Drugi raz sobie nie wezmę na głowę trzech fakultetów na raz
starczy mi jedna taka schiza więcej nie powtórzę tego błędu. Chyba jednak czegoś się jednak nauczyłem na tych studiach – żeby nie przeginać z liczbą zajęć przez internet
Dobranoc





Moja walka z USOS-em tym razem trwała tylko 5 minut, więc mam powody do dumy. A i ilością fakultetów przebijam – ale 4 na raz nie życzę nikomu.